Kontakt i dane firmyARBOW
ul. Narutowicza 40/1
90-135 Łódź
woj. łódzkie
Kontakt telefoniczny: 570 904 944
Kontakt mailowy: arbow@arbow.pl
29,99 zł
26,00 zł
Zdrowie na cito poproszę! t.2
dodaj do przechowalni
Opis
Miało być pięknie... a wyszło jak zawsze. Gdy choroba wkracza w życie, zaczyna się walka – nie tylko o zdrowie, ale i z Systemem przez wielkie „S”.
Paweł Piliszko zabiera nas w przezabawną, gorzko-prawdziwą podróż przez gabinety lekarskie, absurdy diagnoz, kolejki bez końca i bezradność, która czasem aż boli... ze śmiechu.
To pełna humoru, ironii i celnych obserwacji opowieść o tym, jak wygląda polska rzeczywistość leczenia, gdy „nie da się” staje się codziennym refrenem. Z dystansem, błyskotliwie i z nieoczywistym optymizmem autor pokazuje, że nawet w najtrudniejszych chwilach warto się śmiać – bo śmiech, jak się okazuje, to najlepsze lekarstwo.
Czy jesteś gotów wejść w świat, w którym do lekarza trzeba mieć nie tylko skierowanie, ale i stalowe nerwy? Zaryzykuj – ta książka będzie Twoim remedium na systemowy ból głowy.
Książka, oprawa miękka ze skrzydełkami
Rok wydania 2025
Ilość stron 272
Opinie Recenzentek:
Zdrowym być, więcej nic! Bo jak zdrowia nie ma, to jest… NFZ! Paweł Piliszko zaprasza w
przezabawną podróż przez kolejne gabinety służby zdrowia, wytykając absurdy nierównej walki z
Systemem przez duże S, który może i leczy – ale co człowiek potem musi dodatkowo odchorować, to
jego.
Gwarantuję, że się uśmiejecie, a pewnie i nieraz odnajdziecie w przygodach autora własne
wspomnienia. Czytajcie!
Patrycja Łukaszyk / @bookerka2020
Wciągająca, pełna humoru i nieodkładalna. Paweł Piliszko kolejny raz udowadnia, że jest mistrzem pióra. Autor zabiera nas w emocjonującą walkę z systemem. Mimo że starcie jest nierówne, nasz bohater się nie poddaje, Narodowy Fundusz Zdrowia również. Na horyzoncie pojawia się jednak światełko…
Gorąco polecam
Sylwia Andrzejewska / @SylkaCzyta
Proces diagnozy i poszukiwania zdrowia wciąga niczym najlepsza intryga kryminalna! Paweł przez całą książkę tropi objawy oraz zabiega o pomoc najlepszych specjalistów. Jego historia dowodzi, że zdanie: “Trzeba być zdrowym, by móc chorować w tym kraju” jest nie tylko smutną prawdą, ale także bolesną rzeczywistością wielu chorych. Polecam!
@edytastachowicz_books
Autor z przymrużeniem oka i ogromnym dystansem do rzeczywistości udowadnia, że wizyta u lekarza wcale nie musi być taka straszna, jak nam się wydaje. Absurd, humor i celne obserwacje codziennych potyczek z naszą służbą zdrowia tworzą mieszankę, która rozbawi do łez. Ta książka to nie tylko porcja śmiechu, ale też świetny dowód na to, że dystans do siebie i otaczającego świata to najlepsze lekarstwo na wszelkie troski. Uwaga! Lepiej nie czytać w publicznych miejscach, bo ryzyko wybuchów śmiechu jest ogromne – mogą nas gdzieś zamknąć!
Marlena_in_bookland
